Witajcie Klubowicze! Zapraszam Was na niezwykłą przygodę z najpiękniejszym stożkiem powulkanicznym w kraju. Oczywiście mowa o naszej Ostrzycy Proboszczowickiej. Na jej wierzchołu można dotknąć nieba.

Wychodząc po 445 stopniach na szpic Śląskiej Fudżijamy należy znaleźć niewielki kamyk mieszczący się w dłoni. Jeśli szybko się ogrzeje to znak, że jest dla nas dobry.
Wtedy możemy marzyć, a nasze życzenie wypowiedzieć po cichu na szczycie Ostrzycy. Ziszczają sie tylko dobre marzenia.